Jubileusz
Ciszej!
Poznań 2005, czyli Marsz Równości idzie dalej

Nr 4 (227) / 2025
Liczba stron: 306

Wyczyść
Pobierz

Jubileusz

Maciej Duda, Lucyna Marzec

22 września 2025 roku spotkaliśmy się w Poznaniu, by porozmawiać o przyszłości „Czasu Kultury”, o naszych marzeniach, zamiarach i chęciach. W rozmowie udział wzięli członkinie i członkowie redakcji obu czasopism, zespół produkcyjny oraz członkinie i członkowie rady naukowej kwartalnika. Mamy za sobą pracowite miesiące […]. Przeplotom świętowania i porządkowania prawdopodobnie nie ma końca, tak jak wychyleniu ku przyszłości (czy różnym przyszłościom/futures). Jubileuszowe poruszenie organizacyjne – dla nas ważne, choć „przyziemne” – nie miałoby jednak sensu, gdyby nie clue naszej pracy, czyli stawianie przed sobą intelektualnych wyzwań. Na zebraniu wyłoniliśmy propozycje tematów numerów na najbliższe lata i podzieliliśmy się swoimi wizjami czasopisma. Na pytanie: „Dokąd zmierzasz, »Czasie Kultury«?”, odpowiadamy indywidualnie i kolektywnie.

Ciszej!

Monika Bakke

Bycie (tam, gdzie jest) Ciszej! w świecie przesytu dźwięków, natychmiastowej komunikacji i nieustannego szumu staje się dziś towarem, przywilejem i gestem oporu. [...] W tym numerze przyglądamy się ciszy jako zjawisku wielowymiarowemu. Pytamy, w jaki sposób milczenie może stać się strategią oporu, troski i uwagi. Analizujemy przestrzenie miejskie, które próbują zaoferować „akustyczne schronienie”, oraz instytucje kultury wprowadzające ciche godziny dla wrażliwych odbiorców. Śledzimy praktyki artystyczne i kino, które wykorzystują pauzę, wybrzmienie i brak dźwięku, by odsłonić niewidzialne napięcia społeczne lub stworzyć przestrzeń na nowe formy wspólnotowości i samoświadomości. Cisza okazuje się więc nie tyle brakiem dźwięku, ile raczej medium wspierającym relacje – pozwala słuchać uważniej i wyobrazić sobie inne sposoby życia. W świecie nieustannej głośności „ciszej” znaczy: bardziej obecnie, bardziej odpowiedzialnie, bardziej wspólnie. Zapraszamy do lektury – do zwolnienia tempa i wsłuchanie się w to, co zwykle zagłuszane.

Poznań 2005, czyli Marsz Równości idzie dalej

Błażej Warkocki

Rozbity przez policję poznański Marsz Równości z 2005 roku to z całą pewnością ważna część historii transformacyjnej, ale również queerowej historii Polski. [...] Pierwsza dekada nowego wieku zmienia wszystko. Walka o uznanie, godność i prawa osób LGBTQ przebija się wyraźnie do sfery publicznej, czego najlepszym dowodem są właśnie parady i marsze równości w dużych miastach, na początku głównie w Warszawie, Poznaniu i Krakowie. [...] historia jest oczywiście ważna I trzeba ją opowiadać. Tym bardziej, że z jednej strony tak wiele się zmieniło przez ostatnie dwadzieścia lat, a z drugiej – nie aż tak wiele udało się osiągnąć w sensie politycznym. Choćby prawnego uznania związków partnerskich czy małżeństw jednopłciowych. Dlatego Marsz Równości idzie dalej, a walka trwa.

Spis treści / artykuły do kupienia lub pobrania: