„Czyż można być wielością naraz?”. O Masce Stanisława Lema

3,00

W proponowanej interpretacji Maska Lema jest opowieścią o pościgu za spójną tożsamością. Z jednej strony dążenie to realizuje się poprzez próby oddzielenia „właściwego” ciała Maski od protetycznego, swej „własnej” historii od protetycznych wspomnień, indywidualnej tożsamości od jej uzupełniających protez, zewnętrznych imion, odnalezienia istotowości opartej na wolnej woli, oswobodzenia z wpływów. Z drugiej – poprzez próby tworzenia tożsamości w konstrukcyjnym geście opowieści, nadania sobie konkretnego kształtu, określenia w autonarracji. Te równoległe dążenia nie zostają spełnione, zarówno jeden, jak i drugi zawodzi – narratorka nie zyskuje pełnej, całościowej formy. Końcowa scena Maski oferuje za to odkrycie rozkosznej, ale i uspakajającej tożsamości protetycznej oraz zgodę narratorki na zakończenie opowieści, na umieszczenie się w jej obramowaniu.

Słowa kluczowe: Maska; Stanisław Lem; proteza; protetyczny; Jacques Derrida; Paul de Man; suplement; parergon; prozopopeja; autobiografia; pamięć protetyczna; ciało protetyczne.