Archiwum
30.09.2014

Kafka, Kaspar Hauser, Napoleon, czyli święte pole XX wieku

Dorota Mieszek
Literatura

„Campo Santo” (czyli Święte Pole, rodzaj cmentarza charakterystycznego dla włoskiej architektury funeralnej, zorganizowanego w formie dziedzińca otoczonego krużgankami) jest zbiorem 18 krótkich form prozatorskich autorstwa Winfrieda Georga Sebalda (1944–2001), które pierwotnie ukazały się pod różnymi adresami (w dziennikach, katalogach do wystaw, prasie branżowej, tomach redakcyjnych, jest też transkrypt mowy z okazji otrzymania nagrody literackiej). Pośmiertnie zebrane zostały przez niemieckiego wydawcę Hansera i wydane w 2003 roku (polskie wydanie jest bardzo spóźnione) – trzy lata po śmierci Sebalda i trzy po wydaniu „Austerlitz” – oraz podzielone przez redaktora tomu Svena Meyera na dwie części: „Proza” i „Eseje” (tytuły nadane tym częściom wydają się chybione). Polskie wydanie to tłumaczenie edycji niemieckiej; edycja amerykańska była uboższe o dwa teksty: „O pamięci i okrucieństwie w twórczości Petera Weisa” oraz „Jean Améry”.

„Campo Santo” swój tytuł wzięło od jednego z czterech poświęconych Korsyce esejów; jedynego, który nie został opublikowany za życia Sebalda. W książce te cztery eseje zostały wyróżnione przez połączenie ich w jedną część („Proza”) i najprawdopodobniej zostały one napisane w ramach przygotowań do kolejnej książki, która być może kiedyś powstałaby, gdyby wędrówkom Sebalda po meandrycznej ścieżce pamięci nie przeszkodziła tragiczna śmierć. Niezależnie, pracę nad książką zawierającą tematy korsykańskie Sebald porzucił na rzecz „Austerlitz”.

Wachlarz gatunków (recenzja, esej, szkic, przemówienie) oraz znaczny przedział czasowy tekstów (1975–2001) umożliwiają zapoznanie się z ewolucją stylu i zainteresowań pisarskich Sebalda, w tym także cech konstytutywnych dla twórczości pisarza oraz charakterystycznych dla jego pisarstwa tematów, wątków, motywów. W kolejnych tekstach spotkać możemy zarówno postacie stanowiące istotną i twórczą inspirację dla pisarza (Chatwin, Kafka, Nabokov), jak i te, w których losach odbijało się Sebaldowskie przeświadczenie o nieprzypadkowych zbiegach okoliczności, uwidaczniających się w enigmatycznych i niespodziewanych spotkaniach między czasem minionym, miejscem i pamięcią, przybliżających nas do poznania sensu i celu ludzkiej peregrynacji. Bohaterów tych pisarz systematycznie obsadzał w roli współczesnych Charonów oprowadzających czytelnika-turystę po świecie, w którym z triady miejsca, pamięci i czasu utkana jest, co chwila zrywana przecież, nić Ariadny.

„Campo Santo” to idealna lektura dla odnajdujących ukojenie w małych, cichych miasteczkach, w których trajektorie ruchu czy raczej trajektorie pamięci wyznacza gęsta sieć wąskich uliczek zacienionych zmurszałymi murami starych domów (wędrówka po korsykańskich miasteczkach); muzea poutykane w małych pokoikach, z bibelotami mającymi zapoznać nas z życiem prominenta, który w tym właśnie miejscu zjawił się na chwilę (Muzeum Napoleona w Ajaccio); odczytania fundamentalnych dla naszej kultury tekstów z oryginalnej perspektywy (prześledzenie twórczości Kafki pod kątem zawartych w niej odniesień filmowych).

Winfried Georg Sebald, „Campo Santo”
przekł. Małgorzata Łukasiewicz
W.A.B.
Warszawa 2014