Nr 5/2021 Na dłużej

Zestaw wierszy

Jakub Sajkowski

Metka

 

Mija sklep: Markowa odzież używana „Metka”.
Sprawdza w słowniku swoją metkę:
kiełbasa z drobnomielonego, półsurowego mięsa.
Ubiera się w mięso jak Lady Gaga,

choć nie ma żadnej marki, jest kompletnie goły,
w środku ma drobno zmielone serce i mięśnie, i nie jest
nawet grubym na bramce, ma wokół kilka metrów pustej przestrzeni.
Dostaje w mordę za zero-cztery, za ruchy rozedrgane. Dostaje

za podwójną gardę, za co się kurwa patrzysz.
Wyrabia w sobie twardość, uczy się chodzić na nowo,
i jest mu dobrze, no, może nie dobrze, ale bezpiecznie, bo nikt

nie tyka takiego mięsa, pełnych drzazg
łykowatych szczudeł. Cały jest czujnością, cały jest myśliwską amboną.
Nie strzela, stoi na którymś piętrze, trzyma w sobie ten ołów.

 

 

Formalina

Justynie

 

Mówią nieruchomosci.wprost.pl: klitka
z pełną satysfakcją – tak mieszka się
w Hongkongu, Singapurze, Tajlandii,

a może niedługo i Polsce.  Microliving
to trend, do którego powstania przyczyniły się
twarde realia rynkowe i urbanistyczne.

Zakłada, że do szczęścia potrzebujemy coraz mniej
przestrzeni, a coraz więcej udogodnień i jakości.

Mówi przyjaciółka z Polski:
kiedy cię spotkałam, miałam wrażenie,
że zawsze jesteś gdzieś

poza ciałem, że gdyby ktoś ci powiedział,
że od teraz zmieniasz się

w aseksualną głowę w formalinie,
jak w Futuramie, to by ci to nie robiło.

To by ci to nie robiło żadnej różnicy.

 

 

Dlaczego tyle się mówi

 

Dlaczego tyle się mówi o czarnych wtorkach
a tak niewiele o owocowych czwartkach?
Dlaczego tyle się mówi o czarnym śrucie w sercu sarny
a tak niewiele o łasce dokarmiania?
Dlaczego tyle się mówi o rugowaniu języka ujgurskiego
a tak niewiele o tym, ilu obcych języków mogą się uczyć Ujgurowie?
Dlaczego tyle się mówi o niewinnych, którzy siedzą w więzieniach,
a tak niewiele o niewinnych, którzy wyszli na wolność?

 

Oświadczenie

 

Stanowczo sprzeciwiamy się głębokiej radykalizacji postaw. Epidemia w pobliskiej ubojni pochłonęła już dziesięć ofiar, które zostawiły swoje rodziny i bliskich. Traktujemy to jako zamach na nasze życie, wartości i tradycje.

Rozumiemy konieczność podjęcia palących problemów, jednak wierzymy, że najlepiej rozwiązywać je w atmosferze negocjacji, życzliwości i wzajemnego poszanowania.

Drodzy współmieszkańcy, drogie rośliny i zwierzęta, drobnoustroje i zjawiska atmosferyczne – przemoc nie jest rozwiązaniem. Epidemie, huragany i powodzie nie przysporzą wam zwolenników. Apelujemy

o dialog i opamiętanie.

 

 

Z przygotowywanego tomu „Ilha Formosa”

#NumerDlaMarianki

Trudno wyobrazić sobie Poznań bez literatury, ale jeszcze trudniej wyobrazić sobie literaturę w Poznaniu bez Marianny Jaworskiej. Marianka to jednak nie tylko niesamowita profesjonalistka i współtwórczyni wszelakich wydarzeń. To też po prostu wspaniała towarzyszka (nie)literackich rozmów – głos zawsze szczery i życzliwy, choć nie zawsze łagodny (ile to razy stawiani byliśmy przez nią do pionu!). Osoba zawsze pomocna – od codziennych drobiazgów po rzeczy mniej drobiazgowe.
Teraz siły się odwróciły. Kłopoty zdrowotne Marianny stwarzają okazję, by tym razem pomóc jej. Dlatego przyjaciele i przyjaciółki, znajome i znajomi Marianny skrzyknęli się, by niniejszy numer zadedykować tej, która wytrwale i dzielnie wraca do zdrowia. Honoraria związane z powstaniem numeru przekazane zostaną na zbiórkę, która ten powrót ułatwi. Jeśli ktoś chciałby do nas dołączyć, to może zrobić to tutaj: https://rehabilitacjaopole.pl/subkonta/pl/aboutus/view/533

Marianko – trzymaj się!