22 marca 2017

Tragikomiks polski

Komiks Wandy Hagedorn i Jacka Frąsia „Totalnie nie nostalgia” to autobiograficzna opowieść o młodości przeżytej w PRL. Lekturę ukierunkowuje tytuł utworu. Szybko okazuje się, że komiks stoi w opozycji do wszystkich narracji, których autorzy traktują minioną epokę sentymentalnie, czule i z rozrzewnieniem...

10 marca 2017

Płytki oddech światowej literatury

Trzy historie, dwa kraje, jedna tajemnica i żadnych niedopowiedzeń – tak jednym zdaniem można opisać książkę Jussi Valtonena. Mimo intrygującego i nieco złowieszczego tytułu „Nie wiedzą, co czynią”, ostatnią rzeczą, której brakuje bohaterom, jest brak świadomości czy wręcz samokontroli...

01 marca 2017

Rodzinne albumy i polityczne atlasy

„Topografia pamięci” Martina Pollacka to nieuporządkowany zbiór esejów – wspomnień, wrażeń z podróży oraz zapisów interpretacji starych fotografii. Zebrane w tym zbiorze teksty tworzą ruchomą mozaikę...

30 stycznia 2017

Maleńką rozpacz karmiła mi żona

Debiut Fiedorczuk to opowieść o trudnej przemianie z pojedynczej istoty w istotę stadną, mającą potomstwo, konstruującą nieudolnie tę podstawową komórkę społeczną zwaną rodziną. To historia o tym, jak wrażliwa intelektualistka dorasta do roli matki kosztem swoich pasji i czasu dla samej siebie...

24 stycznia 2017

Zabójstwo jak przerzucenie strony

Nie jest tak doskonale, jak być mogło. Nie jest też tak zajmująco i przejmująco, jak miało być wedle recenzji, które wcześniej czytałam. Nagrodzona Pulitzerem powieść „Sympatyk” trafia na moją półkę zawodów i rozczarowań...

09 stycznia 2017

#TenObcy, #queer

Powieść zaczyna się od spotkania. Pamiętacie taką scenę na samym początku „Tego obcego” Ireny Jurgielewiczowej – albo i nie pamiętacie, ja nie pamiętałam, większość z nas w V czy VI klasie, kiedy „Tego obcego” się czytało, była takim niedojrzałym Julkiem – dziewczyna i chłopak, ale bez hecy, pełna skrępowania pierwsza rozmowa, on leży pod krzakiem ze zranioną nogą zawiniętą w gałgan i właśnie się obudził, a ona chce mu pomóc, ale także wykazać się zaradnością, więc gotuje mu wodę z miętą na cegłach...