24 kwietnia 2017

Dziewczęta kontra postszlachta

Zaraz, zaraz, to „rewolucja” nie została „prześniona”? Andrzej Leder pewnie nie uznałby powieści Platówny za kontrargument przeciwko swej tezie o braku narracyjnego przyswojenia początków naszego świata...

03 lutego 2017

Ta od dydaktyzmu

Olga Szmidt dała swojej książce świetny tytuł: „Kownacka. Ta od Plastusia”. Plastusiomania, znana kilku pokoleniom polskich dzieci, i strategia samej pisarki sprawiły, że na zawsze została ona w naszych głowach jako poczciwa, nieco infantylna starsza pani z kukiełką uszastego stworka w ręce...

17 listopada 2016

W imię Palacha i Lemmy’ego. 40 lat jugo punka

Punk rock skończył 40 lat. Przeszedł w tym czasie transformację od anarchii do atrakcji turystycznej: King’s Road, gdzie się narodził, pełen jest dzisiaj sklepów z butami, twarz Johnny’ego Rottena, lidera Sex Pistols, szczerzy się z reklamy masła Country Life, a urząd miejski Londynu wspiera punkrockowe eventy...

10 listopada 2016

Terapia patykiem

Kultura terapii sama wytwarza „problemy”, które potem „rozwiązuje”. Pożera swój ogon. Nigdy się nie skończy. Pewnie też nie wyczerpie się napędzana nią literatura.
25 sierpnia 2016

Calcium w szklance wody

  Poznań mniej konserwatywny albo wręcz (niemal) w ogóle! Prezydent miasta na Marszu Równości, olaboga! Wolne miasto Poznań bliżej Berlina niż Warszawy! XXI wiek zawitał do miasta. Tak było rok temu...

20 lipca 2016

Wolność is coming

Wszystko zaczęło się od słów: „Hasta la vista, baby”, które wykrzyknął, wsiadając do furgonetki, dostawca jednego z dyskontów. Wykrzyknął je w powietrze, a może do mnie, sam nie wiedziałem, jednak w wyobraźni widziałem mężczyznę, po wykonanej robocie prującego pustą, popękaną asfaltówką w kierunku zachodzącego słońca...

06 lipca 2016

Jestem komunistą i jestem z tego dumny

Na książkę „Każdy został człowiekiem” rzuciłam się w przeświadczeniu, że pojawił się polski odpowiednik „Czasów secondhand” Swietłany Aleksijewicz. Że wreszcie usłyszymy od ćwierćwiecza tłumiony głos zwykłych ludzi popierających i współtworzących PRL.

23 maja 2016

Praktycznie niezatapialna polityka kulturalna

„Czy życzy pan sobie zdjęcie?” – jegomość zagaduje mnie, gdy wchodzę na trap, zaskoczony stękam: „Zupełnie nie” i idę dalej, zły, bo nawet nie spojrzałem, jak wygląda wejście. Tuż za rogiem otrzymuję słuchawki z odtwarzaczem mp3, a pracownik tym rozdawnictwem zarządzający, ustawia język (polski) i włącza przycisk play...

05 maja 2016

Kto się boi Nowej Huty

Niedawno opublikowana kontynuacja „W ogrodzie pamięci”, będąca tomem osobistych wspomnień Joanny Olczak-Ronikier, oparta została na uniku, choć wydawałoby się, że pozycji autorki nic nie zagraża...

08 marca 2016

Akcja hibernacja

Jesienią ubiegłego roku ukazała się książka, która może wpędzić w depresję. Jeżeli nie wszystkich, to przynajmniej niektórych, a na pewno mnie. Książka ta zasmuca i tak już smutną, polską rzeczywistość; robi to z ukrycia, bo najpierw mami czytelnika językiem i opowieściami zza morza, a dopiero później, kiedy już to mamienie sobie uświadomimy, dociera do nas, że w Polsce tak jeszcze długo nie będzie...

25 lutego 2016

Sherlock i ja

Serial z Benedictem Cumberbatchem okrzyknięto „Sherlockiem Holmesem na miarę naszych czasów”. Cóż, najwyraźniej nie są to moje czasy.
29 grudnia 2015

Co nas koi, co nas znieczula

Czytelnik „Księżyca myśliwych” relaksuje się, śledząc wywody filmoznawczyni, podzielając niejako jej status skupionej na teoretycznym problemie studentki. Póki czyta, ulega cudownemu złudzeniu, że nie musi zdobywać kolejnej śmieciowej umowy, czekać na przelew i wysyłać dziwnych CV w odpowiedzi na idiotyczne anonse...

22 grudnia 2015

Srebrny sztuciec

Grudzień to miły miesiąc, byleby był biały. Jedzie do nas Mikołaj z Coca-Coli, a w radiu dziewczyny z DeSu zachęcają, by sprawdzić, czy za rogiem nie sterczy anioł z Bogiem; co prawda od piętnastu lat poszukiwania spalały na panewce, ale kto wie, może w tym roku będzie inaczej...

25 listopada 2015

Z Budapesztu widok jest

Nigdy nie darzyłem Poznania szczególnym uznaniem. Chociaż może w trakcie studiów odczuwanie miasta wyglądało inaczej, wiadomo – duża przestrzeń, nowi ludzie, Muza za rogiem, Arsenał w Starym Rynku, to podstawy...

18 listopada 2015

Uratować idee

Poznańskie Zakłady Graficzne w ciągu ostatniego półtora roku stały się ważnym centrum aktywności kulturalnej i przedsiębiorczej. Domem dla około sześćdziesięciu inicjatyw. Sprzedaż tego terenu i jego prawdopodobna planowana zabudowa to strata dla Poznania...

02 listopada 2015

Prawo do niekarmienia

Kobiety chcą publicznie karmić piersią, bo uważają, że muszą. Ruch emancypacyjny okazuje się ruchem utrwalającym system wygórowanych oczekiwań i poczucie winy. Alternatywa brzmi: zostać z dzieckiem w domu albo z nim wyjść i karmić publicznie zamiast: zostać z dzieckiem w domu albo zostawić je pod opieką innej, równie dobrej osoby.

26 października 2015

Róbmy swoje

Dzień dobry, Polacy! Wierzcie lub nie, ale jeśli to czytacie, to obudziliście się w tej samej Rzeczypospolitej, w której poszliście spać. Tak, kochani, dobrze czujecie, tak pachnie napalm o poranku...

09 października 2015

Victor Orbán: w imieniu ludu

Wędrował od pozycji lewicowych po prawicowe, był liberałem, centrystą, w końcu także konserwatystą. Miał okresy zwalczania liberalizmu i konserwatyzmu. Ostatecznie okopał się na szańcach populizmu, negując system demokratyczny i jego ograniczenia.

26 czerwca 2015

Pasożyt pod sercem

Czy ktoś jeszcze pamięta przebój roku 1996, „Siostrę” Małgorzaty Saramonowicz? Było o niej głośno, ale nie pod względem politycznym. To dziwne, bo haniebna ustawa antyaborcyjna obowiązywała wtedy od trzech lat, a bohaterka powieści tak bardzo nie chciała mieć dziecka, że po zajściu w ciążę zapadła w histeryczny letarg.

18 maja 2015

Michaśka ®

Sprawa czapki Michała Witkowskiego jest według mnie aferą o nic, do tego robiącą wrażenie wyreżyserowanej. Wyobrażam to sobie tak, że spotkali się na wódce wszyscy zainteresowani, rozdzielili role, ułożyli scenariusz rzekomego konfliktu, a potem dali spektakl...

20 marca 2015

Wanda nasza siostra

Film „Ida” powinien nosić tytuł „Wanda” i być inaczej napisany. Zostawiłabym tylko tę scenę, w której ciotka informuje siostrzenicę o żydowskim pochodzeniu i wystawia ją za drzwi...

06 marca 2015

Trauma

Będąc pisarką, dobrze jest mieć w zanadrzu jakąś traumę. Jej ujawnienie po latach pokutowania w niszy pozwala przeżyć festiwal zainteresowania.
23 października 2014

Do widzenia, Kościelscy!

Nagroda Fundacji imienia Kościelskich wraca do Genewy. Tam odbędzie się przyszłoroczne wręczenie najbardziej prestiżowej polskiej nagrody literackiej. Przynajmniej na rok znika z kalendarza wielkopolskich imprez kulturalnych miłosławsko-wrzesińsko-poznański festiwal literacki – dyskusje, spotkania z pisarzami, koncerty, wystawy, warsztaty dla młodzieży...

29 lipca 2014

I cóż, że ze Szwecji?

Niby sezon ogórkowy w pełni, a dzieją się rzeczy przełomowe. Najważniejsze, że Chazan poleciał ze stołka. Tymczasem ja dokonałam odkrycia, które nikomu do niczego się nie przyda.
17 lipca 2014

Czarodzieje z Nikiszowca

Wszystko zaczęło się w Paryżu w 1928 roku od wystawy „les peintres du coeur sacré” (malarzy gołębiego serca). Rok później – również w stolicy Francji – zorganizowano ekspozycję pod tytułem „Les peintres populaires de la Réalité” (ludowych malarzy Rzeczywistości)...

22 maja 2014

Zaliczenie ze Sztutowa

Kilkanaście lat temu Olga Tokarczuk pisała, że na mapie polskiej zbiorowej pamięci są białe plamy – miejsca „słabo opowiedziane” i czekające na opowieść. Wspominała wizytę w miejscowości Bardo, którą uprzednio w jednym z opowiadań wyposażyła w fikcyjną tradycję...

13 lutego 2014

Hymn demokratycznej młodzieży

Zapach dymu czuć już na stacji metra Chreszczatyk, która znajduje się bezpośrednio pod Majdanem. Wcześniej palonym drewnem, później oponami pachną swetry, plecaki, włosy. Po tym poznać uczestników protestów...

26 listopada 2013

Być jak Rymkiewicz

Jak myślicie, dobrze jest być Rymkiewiczem? Wydaje się to dość przyjemne. Człowiek siedzi w milanowskiej willi, głaszcze koty, obserwuje przyrodę, słucha Schuberta, stuka w klawiaturę. Z takiej perspektywy łatwo udawać, że Polska cierpi na deficyt dzikiej sarmackiej przemocy, nazywanej dla niepoznaki wolnością...

05 listopada 2013

WTF is WVF?

Przyśnił mi się niedawno ewidentny przeszczep na polski grunt w wersji istnego koszmaru, z którego nie sposób się obudzić. Ów paskudny dream-scenario to profetyczna metafora tego, co czeka nas, gdy resztkami dobrej woli nie zatrzymamy nadciągającej ku światu kultury ostatecznej zagłady jakości i zamiany walorów high-class w tandetny talent-show dla nowego pokolenia artystów whatever-comes...