RussianRevolution

Współcześni „sowieci”

Bolszewicy już wiek temu, w 1917 roku mieli plan opanowania świata, monopolu na władzę i forsowania swoich metod działania. Multimedialna wystawa „Russian Revolution. Hope, Tragedy, Myths” w The British Library w Londynie (do 29 sierpnia br.!) od panowania ostatniego cara Rosji do śmierci Lenina nasuwa wiele uderzających podobieństw ze współczesnością, liczne refleksje, które demaskują bądź umożliwiają zrozumienie politycznych działań globalnych i wielu innych.

Wystawa zawiera gabloty z informacjami o różnych aspektach powszechnej, globalnej rewolucji bolszewickiej, cytatami z rosyjskiej literatury, nagranymi wypowiedziami, fotografiami, tapetami, listami i filmami na ekranach. Bardzo solidnie przygotowane i w różnorodnych formach przedstawione dane powinny zainteresować i być przyswojone przez cały świat, wiedza o historii umożliwi zestawienie i zauważenie uderzającego podobieństwa do współczesności; jest niezbędna, żeby dać odpór obecnemu, nowoczesnemu zalewowi bolszewickiej hołoty, wandalizmu i rujnowania ludzkich wartości.

Warto przemyśleć w kontekście współczesnej zawieruchy i chwiania się lub z/niszczenia demokracji na świecie wybrane z wystawy słowa i frazy-klucze, takie jak: atakowanie terroryzmem najwybitniejszych indywidualistów, podziały etniczne, klasowe, religijne i kulturowe (obecnie sztucznie tworzone lub podsycane), tanie obuwie, nielegalne działania i grupy, eksperymenty, nadzieje, bezprecedensowa skala, nakaz, epokowe, zimno, organizacje terrorystyczne, wola ludzi, praca, krzyk, masakry, pozyskanie dominującego elektoratu ludności wiejskiej (obecnie – wierzącej).

Bardzo istotne znaczenie ma już sam plakat zapowiadający wystawę autorstwa Dmitrija Moora (1920) z napisem „Ty, zapisałsja dobrowolcem?” (Zapisałeś się na ochotnika?) „zachęcającym” do wstąpienia do Armii Czerwonej. Przedstawia bolszewika z wytrzeszczonymi oczami w czerwonym mundurze z żądająco wycelowanym w stronę rozmówcy wskazującym palcem i z narzędziem przemocy w drugiej ręce, które przypomina dzidę. W tle dymiące fabryki, także czerwonego koloru. Plakat charakteryzuje bardzo wyraziste zestawienie słów i postawy informującej o zachowaniu, aż nadto rażącą sprzeczność tak typową dla reżimów, przemocy i fałszu. Pokazuje kluczowy mechanizm pozwalający zobaczyć prawdę tym, którzy współcześnie wciąż są zmanipulowani lub zdezorientowani – wystarczy zestawić znaczenie głoszonych słów z ich realizacją, działaniem, a nie ma żadnej wątpliwości, kto kłamie.

Wśród cytatów z literatury znajduje się fragment z „Narodników” Very Zasulich podkreślający, że terrorystyczne ataki wymierzone były przeciwko wybitnym indywidualnościom. Odkryciem umożliwiającym celne nazwanie tego, co współcześnie, stały się informacje o rosyjskiej tajnej policji Ochranie. Taktyki tajnych rosyjskich agentów polegające na infiltracji wojskowej i medycznej Polski, Unii Europejskiej, United Kingdom, pozyskiwaniu sieci tajnych agentów spośród cywili i funkcjonariuszy oraz uzyskaniu od nich spodziewanych działań lub postaw można obecnie zauważyć dookoła. Wśród taktyk jest podjazdowe i ukryte anektowania terytoriów tak, że kraje w znacznej części nie zdają sobie sprawy z okupacji, w tym wypadku agresorom aż tak nie zależy na nazwie, przynajmniej jeszcze nie teraz.

Oglądałam „Russian Revolution...” przez kilka godzin mimo sugestywnego zimna i wyszłam, będąc pod dużym wrażeniem, zwłaszcza wniosku, że w tej całej obecnej zawierusze mającej początek w 1917 roku, jedną z kluczowych kwestii oprócz wielkości zajmowanego terytorium jest język, a wśród najważniejszych powodów zawiści – antagonizm względem krajów anglosaskich (i być może tych z urzędowym językiem angielskim) o hegemonię językową na świecie. Wojna językowa?

Wystawę można obejrzeć do 29 sierpnia. Warto polecieć do Londynu i przeżyć to zetknięcie z realistycznie oddanym zalewem krwi, nieznośnym zimnem, zobaczyć już na samym wstępie porażające w swej wymowie i wychylające się białe, orle części, mieć własne według swych doświadczeń, wiedzy i obserwacji wnioski i podjąć odpowiednie w związku z tym oraz skuteczne przeciwdziałania.

Warto wszystko, co się negatywnego działo w czasie ostatnich prawie trzech dekad, przemyśleć, czy nie pochodziło od ukrytych działań współczesnych „sowietów”: globalne, kontynentalne, krajowe, zawodowe, grupowe, rodzinne, małżeńskie, koleżeńskie, indywidualne…

 

„Russian Revolution. Hope, Tragedy, Myths”
Londyn, The British Library
28.04 – 29.08.2017

Nieufność wobec rzeczywistości
16 lutego 2018

Nieufność wobec rzeczywistości

Prace Macieja Gąbki z nowego cyklu „After positive”, prezentowane w Pawilonie Sztuki ERGO Hestia, stanowią artystyczną podróż po epistemologii z drugiej połowy XX wieku. Wychodząc od koncepcji procesów poznawczych, młody artysta (ur...

Wszystko jest <i>story</i>
15 lutego 2018

Wszystko jest story

To już trzecie polskie wydanie pierwszej książki Martina Pollacka, jego „imaginacyjnej podróży” po Galicji Wschodniej przełomu wieków XIX i XX. Dlaczego imaginacyjnej? Dlatego, że sam autor fizycznie w podróż na wschód wcale się nie udał...

Miasto gniewu
13 lutego 2018

Miasto gniewu

Nowy obraz twórcy „Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj” to zaskakująco wysmakowany, prosty, ale subtelny obraz cechujący się, po pierwsze, żywiołowością, jakiej mogłoby pozazdrościć mu wiele współczesnych filmów sensacyjnych, pod drugie, nieoczekiwaną niejednoznacznością przekazu, jaka pojawia się na ekranie zalewanym coraz to nowymi atrakcjami...