KJPC_Odc_3-01-01

Kultura jako pasmo cierpień: praca gówno warta wg Davida Graebera

W kolejnym odcinku podcastu „Kultura jako pasmo cierpień” Jacek Kozłowski rozmawia z filozofem Mikołajem Ratajczakiem o książce Davida Graebera „Bullshit Jobs. A Theory” (czyli w tłumaczeniu Mikołaja Denderskiego dla Wydawnictwa Krytyka Polityczna: „Praca bez sensu. Teoria”, a według rozmówców: „Praca gówno warta. Teoria”).

Mikołaj Ratajczak przekonuje, że: „Współczucie nie jest najlepszym afektem politycznym. Solidarność jest dobrym afektem politycznym”, a naszym „celem powinno być odtowarowienie pracy. Albo nawet szerzej: odtowarowienie życia. [...] Jeśli chcemy tylko żyć i po prostu cieszyć się życiem, mamy do tego, kurna, święte prawo”. Ma też nadzieję, „że klasyczna koncepcja Rousseau, by jeść bogatych, będzie miała renesans we współczesnym świecie. Bardzo to ekologiczna koncepcja swoją drogą”.

Jest to też audycja o tym, że oglądając seriale, uwielbiamy współczuć prezesom wielkich firm i królowej brytyjskiej, czyli współczuć tym bardzo biednym bogatym, a więc o wyższości „Dynastii” nad „Sukcesją”; o teologii ekonomicznej, czyli związkach dogmatu Trójcy Świętej z koncepcją samonapędzającego się rynku i o profesorze Balcerowiczu potrącającym na rowerze leniwych studentów.

 

Licznik długu, pomysł z Ameryki
03 kwietnia 2020

Licznik długu, pomysł z Ameryki

Licznik zajmuje miejsce w przestrzeni i mimo wszelkich sprzeczności dzielnie poświadcza dojrzałość odgrywania scenariusza kultury ekonomicznej, zupełnie jak plastikowy dowód ze zdjęciem. W tym roku jubilat obchodził przecież swoje urodziny...

Do jednej bramki
02 kwietnia 2020

Do jednej bramki

Z tego typu nierównym pojedynkiem mamy do czynienia na początku „Angielskiej gry”. Jest rok 1879 i oto pod postaciami dwóch drużyn, „szlachetnych” Old Etonians i „barbarzyńców” z Darwen F...

Siła i bezsilność
01 kwietnia 2020

Siła i bezsilność

…stylistyczny talent autora […] pozwala nam niemal zapaść się w wykreowany przez niego świat. Nie dlatego, że jest znajomy i schematyczny, ale dlatego, że tworzy doskonałą iluzję – wszystko to już o świecie, emocjach, dziecięcej percepcji wcześniej wiedzieliśmy...