Maria Ancukiewicz

– kuratorka, krytyczka. W 2015 obroniła dyplom magisterski w zakresie strategii kuratorskich i promocji kultury na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Publikowała teksty w „Magazynie Sztuki”, a także w dwutygodnikuPriv”. Kuratorka wystaw: „Awaria tez jest jakąś okazją” w Collegium Maius, „Przyloty-Odloty” w galerii Aula, „Niewidzialne Miasto” w ramach Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej Miasto-Sztuka, a także „#naukaczytania” w galerii Słodownia w Starym Browarze w Poznaniu w ramach współpracy z Fundacją Art Stations by Grażyna Kulczyk. Od stycznia 2016 właścicielka galerii FWD: w Poznaniu.

Inne teksty tego autora:
Syren, Syrena, Syrenka
16 czerwca 2017

Syren, Syrena, Syrenka

Ponad półtorej godziny oczekiwania w kolejce do wejścia na wystawę i to wcale nie jest relacja z Nocy Muzeów, a z otwarcia Muzeum nad Wisłą, które 25 marca zainaugurowało swoją działalność ekspozycją „Syrena herbem twym zwodnicza”...

Jutro takie jak teraz
17 maja 2017

Jutro takie jak teraz

Mimo że program Arsenału przygotowany na rok 2017 jeszcze przez Piotra Bernatowicza został oficjalnie przyjęty przez urząd miasta, luki programowe dały nowemu dyrektorowi dosyć szybką możliwość prezentacji własnych propozycji wystawienniczych...

Nie takie miasteczko wesołe
04 stycznia 2017

Nie takie miasteczko wesołe

Jeżeli ktoś, podobnie jak ja, czuje ogarniający ciało chłód już na sam widok obecnej aury, to powinien wybrać się na wycieczkę do Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Do niedzieli trwa tam wystawa Szalonej Galerii...

Sztuka współczesna i disco polo
20 października 2016

Sztuka współczesna i disco polo

Aktualna wystawa Rafała Dominika w Kasia Michalski Gallery to zbiór prac bliskich naszemu codziennemu doświadczeniu, podany – zgodnie z filozofią autora – w czytelny i przystępny sposób. Sam tytuł brzmi trochę jak z tegorocznego Berlin Biennale poświęconego sztuce postinternetu...

Artyści też muszą wynosić śmieci
29 sierpnia 2016

Artyści też muszą wynosić śmieci

Świadomość istnienia źródeł inspiracji w rodzinnych historiach wydaje się sprawą banalną i oczywistą, mimo to wątek ten okazuje się mało interesujący dla głównego nurtu krytyki. Na początku tego roku szerokim echem odbiła się wystawa „Miłosny performans” kuratorowana przez Zofię Krawiec, w tym samym czasie w warszawskim Rastrze odbyły się „Działania z rodziną”...