Marcin Skrzypczak

– (1986) doktorant w Instytucie Filologii Polskiej UAM, krytyk literacki, muzyk.

Inne teksty tego autora:
Swans, To Be Continued
08 sierpnia 2016

Swans, To Be Continued

Wydany niedawno album „The Glowing Man” to ostatnia płyta zespołu Swans w składzie osobowym i w formule, którą grupa przybrała, reaktywując się w 2010 roku. Perspektywa końca (kolejnej już) ery Swans bardzo mocno wpływa na odbiór płyty – „The Glowing Man” słucha się przede wszystkim jako ostatnią część trylogii, domknięcie tego, co zespół rozpoczął na „The Seer” i kontynuował, nagrywając „To Be Kind”...

Dźwięki z muzycznych antykwariatów
19 lipca 2016

Dźwięki z muzycznych antykwariatów

Szesnaście lat – tyle czasu zabrało grupie z Melbourne wydanie drugiej płyty. To gigantyczna wyrwa w dyskografii. Gdy Australijczycy wydawali swój debiut, żyliśmy w kraju rządzonym przez panów Kwaśniewskiego i Buzka, stacje radiowe katowały nas „Lornetką” i „Słodyczami” Golec uOrkestra, a największym zmartwieniem zachodniej części Europy była choroba wściekłych krów...

I rozpad, i spójność
15 lutego 2016

I rozpad, i spójność

Jaką muzykę grałby Arthur Rimbaud, gdyby był muzykiem?
Myślę, że on nie musiał tworzyć muzyki. Ale to, jakie światy opisał, gdzie nas zawiódł i co nam pokazał literaturą – to jest do opisania muzyką, co, jak widać, pewien zespół niemłodych już ludzi próbował zrobić...

Nowe nurty muzycznej ekstraklasy
21 października 2015

Nowe nurty muzycznej ekstraklasy

Tame Impala to FC Barcelona, a Kevin Parker to Leo Messi współczesnej muzyki. Łatwość i finezja, z którą wygrywają (czyt. nagrywają), każe się poważnie zastanowić nad tym, czy nie przywiało ich przypadkiem z innej planety...

Lato O.S.T.
02 września 2015

Lato O.S.T.

Sformułowanie „muzyka idealna na lato” kojarzy się raczej z wątpliwej jakości evergreenami dobiegającym z pobliskiej lodziarnio-frytkarni. Z miauczeniem jakiejś Pilchowej „drugorzędnej piosenkarki z pierwszorzędnym biustem”...

Złota młodzież, czyli fajność i wrzask
29 czerwca 2015

Złota młodzież, czyli fajność i wrzask

Fajne. Od überhipsterskiej nazwy kapeli i „kanapowej” wytwórni, po absurdalną kolażową okładkę – wszystko fajne. Całość spójna, dokładnie przemyślana i jednocześnie zrobiona jakby od niechcenia, lekką ręką, między czwartym a piątym kraftowym piwem w jakiejś modnej warszawskiej knajpie...

Pewna ręka Michaela Giry
27 lutego 2015

Pewna ręka Michaela Giry

„Nie podchodź za blisko, mogą zaatakować” – ostrzegali rodzice, gdy do plaży, na której pracowicie budowałem i burzyłem zamki, podpływały cicho białe i dostojne ptaki. Choć były zupełnie spokojne, stawały się w moich kilkuletnich oczach drapieżne i nieobliczalne...

Szczęśliwy koniec polskiego prahipsterstwa
16 stycznia 2015

Szczęśliwy koniec polskiego prahipsterstwa

Dziesięć lat, cztery płyty i można w końcu powiedzieć, że grupa Muchy przestała się ścigać z samą sobą – albo boksować się z własnym cieniem przestał Michał Wiraszko, który jako jedyny z aktualnego składu spina całą dyskografię grupy...

Tańczący z kozami
09 października 2014

Tańczący z kozami

Zamaskowani Szwedzi z Goat nie odkrywają Ameryki. Nie odkrywają też Afryki ani Azji – multikulturowe muzyczne wątki, z których tkają swoje utwory, mają łatwo rozpoznawalne pochodzenie. Ich splot tworzy jednak spójny, wielobarwny materiał...

Piosenki o zauroczeniu i piosenki zmiażdżone
25 września 2014

Piosenki o zauroczeniu i piosenki zmiażdżone

Piosenki o miłości utrzymane w intymnym, sypialnianym klimacie. Na okładce, na ciepłym, beżowym tle delikatny rysunek całującej się pary, jakby wyjęty z pamiętnika pensjonarki: ona – (oczywiście)eteryczna blondynka w bluzce w kwiatki, on – (obowiązkowo) brunet...

aThoms for Peace?
23 maja 2013

aThoms for Peace?

Czy 20 lipca spadnie na Poznań muzyczna bomba atomowa? Czy supergrupa złożona między innymi z muzyków Radiohead i Red Hot Chili Peppers rozniesie Jezioro Maltańskie? Czy 23. edycja Malta Poznań Festival zakończy się wielkim hukiem...

Blake panuje
08 maja 2013

Blake panuje

James Blake swoją muzyczną karierę rozpoczął nie od ekstraklasy, a od ligi mistrzów. Rozbudził nadzieje i wytrzymał presję – utrzymał poziom, jednocześnie unikając błędu bezpiecznego powtarzania raz wyuczonych chwytów.

Pisarz, złodziej
02 lutego 2012

Pisarz, złodziej

Już pierwsze zdanie „Pióropusza” Mariana Pilota zdradza, że mamy do czynienia z książką jawnie autotematyczną, pisaniem o pisaniu, metaliterackim donosem pisarza na siebie samego.
The Best Is Yet to Come
23 stycznia 2012

The Best Is Yet to Come

Gdy w listopadzie zeszłego roku na sklepowe półki trafił drugi longplay poznańskiego Snowmana, „The Best Is Yet to Come” – wielbiciele muzyki alternatywnej znad Odry, Warty i Wisły wstrzymali oddech...