Justyna Zimna

Inne teksty tego autora:
Dziennik rzeczy ostatnich
04 marca 2014

Dziennik rzeczy ostatnich

„Zorkownia” to najtrudniejsza książka w moim życiu, chociaż otwiera ją, przenika i wieńczy nadzieja. Wypisywanie ciężaru, porządkowanie rzeczy ostatecznych poprzez rozmowę, konfrontację z drugim człowiekiem, dialog dwóch cierpień niosących sobie nawzajem ulgę i zrozumienie, wiedzione są podskórnym porządkiem literatury funeralnej...

Zdławiony zachwyt kryminałem
18 lutego 2011

Zdławiony zachwyt kryminałem

Wśród przyjemności, jakie daje lektura kryminałów, trylogię Larssona można śmiało umieścić w klasie „seks tantryczny”. Zdumiewająco długo, z niesłabnącą ani przez stronę zachłannością, z odwlekającym się spełnieniem: rozkosz bycia w środku fabuły, której podstawową zasadą jest to, że zagadka nie wyczerpuje się w jednym rozwiązaniu, a chwilowe rozjaśnienie sytuacji okazuje się zaledwie przejściem do innego poziomu tajemnicy.