Joanna Żabnicka

– (ur. 1989) absolwentka filologii polskiej i studentka wiedzy o teatrze na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, związana z portalem teatralia.com.pl, opublikowała arkusz poetycki w ramach almanachu „Połów. Poetyckie debiuty 2011”.

Inne teksty tego autora:
Ósmego dnia wyrażono niezgodę
18 listopada 2014

Ósmego dnia wyrażono niezgodę

Trwający niemal miesiąc Festiwal Okupacyjny Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu dobiegł końca. Ciąg najróżniejszych form upolitycznionej sztuki (czyli zabierającej głos w sprawach o charakterze społecznym) oraz sztukowania polityki był odpowiedzią na presję stosowaną wobec instytucji kultury przez władze Poznania, która apogeum osiągnęła w decyzjach dotyczących Galerii Miejskiej Arsenał w ubiegłym roku i Teatru Ósmego Dnia w bieżącym...

Oddychać o ton ciszej
02 września 2013

Oddychać o ton ciszej

„Blue Jasmine” Woody'ego Allena to opowieść wyłamująca się z kanonu lekkich, zabawnych i niepozostawiających trwalszego śladu w odbiorcy produkcji, do których ostatnio przyzwyczaił nas nowojorski twórca...

Teatr uboższy Szekspira
08 sierpnia 2013

Teatr uboższy Szekspira

Tegoroczna, siedemnasta edycja Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku była znacznie mniej okazała niż poprzednie. Skrócony do siedmiu dni program po części wypełniła – skądinąd ciekawa – konferencja „Języki władzy / Języki sztuki”...

Zaproszenia na stypy
06 maja 2013

Zaproszenia na stypy

Najnowszy spektakl w reżyserii Marcina Libera, „Antygona”, jest rodzajem życzenia (sobie) dobrej śmierci. Premiera w łódzkim Teatrze Nowym swoją poetyką nie przywodzi jednak na myśl ani pobożnej modlitwy, ani relacji z pogrzebu...

Taniec na granicy
19 kwietnia 2013

Taniec na granicy

Tegoroczna Czeska Platforma Tańca przeobraziła praskie teatry dzięki ciałom tancerzy, światłu i muzyce w miejsca tajemnicze, zachwycające budowanymi na scenie obrazami. W tym sensie czeskie divadla rzeczywiście zadziwiały, a tak zwany teatr tańca ukazał publiczności swoją nieszablonową twarz.

„Stolarski” nie znaczy „rzemieślniczy”
14 stycznia 2013

„Stolarski” nie znaczy „rzemieślniczy”

Trwająca trzy dni prezentacja monodramów Janusza Stolarskiego w Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu na każdym występie gromadziła komplet widzów. Przypomnienie przedstawień „Ecce homo”, „Zemsta czerwonych bucików” oraz „Orfeusz i Eurydyka” należy jednak mierzyć inną miarą niż ta frekwencyjna...

Didaskalioza
07 listopada 2012

Didaskalioza

Siódmy tomik poetycki Andrzeja Niewiadomskiego, „Dzikie lilie”, jest bardziej różnorodny niż poprzednie, jest też znacznie obszerniejszy. Wszystko to sprawia, że trudno go wtłoczyć między ograniczające go tematycznie nawiasy; znajdziemy tutaj tyrady na temat spadku euro, dywagacje dotyczące tożsamości i wartości pamięci oraz przetworzone motywy religijne...

Znaleźć się (siebie)
12 października 2012

Znaleźć się (siebie)

Marina Abramović, z uwagi na staż działalności, nazywana jest „babcią performansu”. Artystka pochodząca z Jugosławii, z kraju, który już nie istnieje, od ponad 40 lat zajmuje istotne miejsce na kulturalnej mapie świata...

Szekspirowska stolica Polski (vol. 16)
14 sierpnia 2012

Szekspirowska stolica Polski (vol. 16)

Tegoroczne, szesnaste już wydanie gdańskiego Festiwalu Szekspirowskiego musiało zaspokoić apetyty rozbudzone przez poprzednią jego edycję. Na ubiegłorocznym, dobrze ocenianym miejscu Oskarasa Koršunovasa i Nikolaia Kolady stanąć mieli Konstanin Bogomołow, Silviu Purcărete i Luk Perceval.

À rebours, czyli po kolei
30 lipca 2012

À rebours, czyli po kolei

„Z autorów, których słyszałam, jedynie Tkaczyszyn-Dycki umie świetnie przekazywać ustnie swoje wiersze. Większość nie umie, nie chce, nie przykłada się albo po prostu ich poezja lepiej funkcjonuje czytana w ciszy i skupieniu...

Doświadczenie jedno/wielokrotne
27 czerwca 2012

Doświadczenie jedno/wielokrotne

18. Międzynarodowy Festiwal Sztuk Performatywnych A PART w Katowicach przeszedł do historii. Publiczność mogła obejrzeć nie tylko wykonawców z całej Polski, ale także z Anglii, Serbii, Danii, Francji, Belgii, Czech i Niemiec...

Fu, turyści!
13 stycznia 2012

Fu, turyści!

Ludzie wyjeżdżają coraz dalej po to, by zapomnieć o budziku i codziennych obowiązkach. Zamiast jednak stanąć twarzą w twarz z tubylczym Innym, poprzestają na legowisku z trocin sobie znanej „kultury”, luksusowej klatce, która, nie będąc częścią Zewnętrza, zupełnie od niego zależy...

Goła czy naga?
21 listopada 2011

Goła czy naga?

„Lady Makbet mceńskiego powiatu” – opera skomponowana przez Dymitra Szostakowicza na podstawie noweli Nikołaja Leskowa – po swojej premierze w 1934 roku, mimo początkowej przychylnej oceny widzów, okrzyknięta została pornofonią, tworem demoralizującym społeczeństwo, które miało odnajdywać w nim usprawiedliwienie niewierności...

Zapominanie obrazów
08 sierpnia 2011

Zapominanie obrazów

W swojej najnowszej książce Andrzej Falkiewicz pogrywa z czytelnikiem podobnie jak główna bohaterka z adresatką listu, którego treść jest miąższem „Świetlistych”. Te zabiegi można nazwać „taktyką niewypisanej pocztówki”, do której później dosyła się treść – a wszystko po to, by ukryć fakt, że obrazek i opis niepokojąco do siebie nie pasują.

Królestwo twoje – czyli czyje?
21 kwietnia 2011

Królestwo twoje – czyli czyje?

Co poecie po klasyfikacji organizmów żywych? Zdawałoby się, że nic. A jednak, Roman Honet zatytułował swój najnowszy tomik „piąte królestwo” i przypomina tym samym, że człowiek, mimo swojej szeroko pojętej duchowości, pozostaje tylko kawałkiem mięsa.

Bransoletki
15 lutego 2011

Bransoletki

Ironia i dystans należą do warsztatowego sztafażu Justyny Bargielskiej, a specyficzna zaczepność jej utworów jest cechą charakterystyczną tak poezji, jak – od niedawna również – prozy.
Wakat rzeczy znalezionych
17 stycznia 2011

Wakat rzeczy znalezionych

Teatr Polski w Poznaniu tym razem zaproponował swojej publiczności dramat „Złodzieje” pióra Dei Loher, historię ludzi traktowanych (również przez samych siebie) jak rzeczy – częściej gubione niż odnajdywane...

Biała chorągiewka
05 listopada 2010

Biała chorągiewka

Stosunki damsko-męskie nie są tematem nowym. Cielesność, choć w miarę upływu wieków coraz mocniej uświadamiana (z coraz pokrętniejszych powodów), również nie jest innowacją.