Adrian Tomczyk

– zawodowo bawi się w wydawanie książek (Dom Wydawniczy REBIS). Oprócz tego przygodnie uprawia przekładoznawstwo (filologia polska UAM: koło naukowe Przekładnia) i przy tej okazji udało mu się odwiedzić konferencję czy dwie. Pomiędzy jednym a drugim udaje, że nie musi pisać pracy magisterskiej (kwestia uniwersalizacji i familiaryzacji w przekładzie prozy sci-fi). Entuzjasta parentezy.

Inne teksty tego autora:
Zły jak nikt
17 stycznia 2012

Zły jak nikt

Siedemnasta płyta. Mówi się, że Tom Waits nie nagrywa słabych albumów. No i mamy siedemnastą z kolei, nie-słabą płytę. Dokładniej? Najnowszy album jest prawdopodobnie bardziej różnorodny i dopieszczony niż poprzednie...

Tacy sami
21 czerwca 2011

Tacy sami

W tenisie bardzo ważna jest umiejętność zaskoczenia przeciwnika. Oczywiście nie można wygrać meczu, kierując piłkę ciągle w to samo miejsce na połowie przeciwnika. Artur Rojek i jego zespół od lat uderzają z niesłabnącą siłą, ciągle jednak w to samo miejsce...

Na dobrej drodze
03 czerwca 2011

Na dobrej drodze

Z wokalistą grupy Riverside, Mariuszem Dudą, po poznańskim koncercie, będącym częścią jubileuszowej trasy koncertowej z okazji 10-lecia istnienia zespołu, rozmawia Adrian Tomczyk.
RewoLUCja?
11 kwietnia 2011

RewoLUCja?

Łukasz Rostkowski, znany jako L.U.C, w prasie uporczywie wciąż nazywany jest hip-hopowcem. Ja obstawałbym bardziej przy określeniu „jednoosobowe polskie uosobienie muzycznego postmodernizmu”.
Sztuka łamania ciszy
06 kwietnia 2011

Sztuka łamania ciszy

Muzyka postrockowa jest podobno jak pornografia – jeśli słuchałeś jednej płyty, to poznałeś wszystko. I właśnie powtarzalności można się było najbardziej obawiać przed poznańskim koncertem zespołu Immanu El...